They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Patrzysz na posty znalezione dla frazy: Rośliny doniczkowe w domu





Temat: Rośliny doniczkowe
Rośliny doniczkowe
Witam. Jestem na tym forum nowa, bo dopiero bedę miała zwierzaka.
W niedzielę mam dostac kociaka 3,5 miesięcznego, a właśnie przeczytałam że mam
całą listę trujących roślin w domu, w związku z tym mam pytanie, czy wszystkie
koty gustuja w kwiatach doniczkowych i czy wysiana kocia trawa oduczy je
zajadania się kwiatkami? Musze przyznać że mnie to troche przestraszyło.
Pierwszy raz będe miała kota i jestem troche zestresowana





Temat: Rośliny przynoszące szczęście
Rośliny przynoszące szczęście
Witajcie, bardzo lubię hodować w domu rośliny doniczkowe (kwiaty, kaktusy).
Czy ktoś może mi powiedzieć, jakie rośliny pozytywnie wpływają na człowieka-
uspokajają, po prostu człowiek przy nich się dobrze czuje a jakie nie
(słyszałam, że kaktusy o ostro zakończonych kolcach wprowadzają kłótliwą
atmosferę)Jakie rośliny przynoszą szczęście (np. w miłości?) Co możecie
powiedzieć o bluszczu? Uważam, że coś w tym jest, że w pewnych domach nie
urośnie żaden kwiatek, rośliny umierają.. choć ludzie o nie dbają.





Temat: Skuteczny sposob na mszyce, gasienice, muszki
Uwazam, ze mozesz spryskiwac rosliny domowe i balkonowe bez obawy.
Bo to przeciez tylko mydlo - mydlo produkuje sie z tluszczow zwierzecych (tak,
niestety :(( ).

Jezeli masz mszyce na roslinach doniczkowych w domu, to znaczy, ze czegos im
brakuje do szczescia: albo za malo podlewasz, albo za duzo i stoja w wodzie,
moze sa umieszczone w bardzo naslonecznionym oknie, a lubia wlasnie pol-cien.
Pomysl nad tym - kazda roslina ma indywidualne preferencje.
A po kuracji spryskania woda z plynem do zmywania przesadz je do swiezej ziemi
i stworz korzystniejsze warunki.

Najczestsza dolegliwoscia kwiatkow balkonowych jest zbyt skape podlewanie, bo
rosliny balkonowe maja moze duza mase lisci i kwiatow, a slonce szybko wysuszy
ich niewielkie skrzynki z ziemia. To oslabi rosliny i latwo padna napasci
mszyc, itp..
Powodem latwego ulegania szkodnikom moze byc tez brak nawozu. Szczegolnie
kwitnace rosliny balkonowe (np. pelargonie, petunie) lubia dozywiona nawozem i
caly czas lekko wilgotna ziemie.

Jesli przesuszylas swoje rosliny, to zanim je zaczniesz spryskiwac, dokladnie
je podlej, zeby ziemia byla dobrze wilgotna, zeby troche odzyly. I dopiero
spryskuj.




Temat: kocie i kwiatki
Dobrze zaopatrzyć się w dobrą książkę na temat roślin doniczkowych w domu
taką zawierającą adnotacje odnośnie toksyczności po zjedzeniu i unikać
takich , które zawierają toksyczne substancje , zazwyczaj alkaloidy – takimi
są wspomniane wcześniej kroton i pasiflora – zatrucie nimi może spowodowac
bardzo silne neurotoksykozy i nefrotoksykozy , czasem może niestety zakończyć
się śmiercią lub koniecznością eutanazji zwierzęcia.
Najlepiej zachęcać zwierze do wspomnianej kociej trawki i usunąć z domu
wszelkie potencjalnie trujące rośliny , nawet jeżeli są bardzo ładne.
Z nakłonieniem kota do niejedzenia kwiatków będzie o wiele trudniej więc może
pozbyć się tych ,które mogą mu zaszkodzić




Temat: Czy opryski sa konieczne?
Niesamowita racja Panie Jurku!! Dobrze jest najpierw poczytać,dowiedzieć
się ,jakie warunki nasza nowo zakupiona roślina potrzebuje,czy wogóle potrafimy
jej stworzyć takie miejsce w ogrodzie,aby była zadowolona.To samo dotyczy
ogrodów zimowych,czy roślin w doniczkach w domu.To jest 90% sukcesu.




Temat: Ślub i kwiaty
wino zamiast kwiatow, nie lubie ani cietych kwiatow ani roslin w
doniczkach. Domow dziecka nie zamierzam "na sile uszczesliwiac"
pluszakami, bo jestem na biezaco co im trzeba i kiedy. Poprosze
znajomych i rodzine o wino w miejsce kwiatka.
a bomboniera juz wiem co to za twor, bo uczestniczylam w chrztac we
Wloszech i mam takie pamiatki



Temat: Sąd nad Ligą
Tak tak panie wrog- homofaszyzmu.Zwlaszcza ze wielu homoseksualistow jest
wyksztalconych, pochodzi z heteroseksualnych i szanowanych rodzin. Ty natomiast
swoimi kretynskimi tekstami i glupota pokazujesz ze jednak twoje wyksztalcenie
daje wiele do myslenia i jest prawie na poziomie rosliny doniczkowej. Z domu nie
wyniosleds nawet odrobiny zrozumienia dla innych i milosci chrzescijanskiej.
Wyobraz sobie ze Chrystus od tych ludzi sie nie odwraca.tak jak nie odwroci sie
od ciebie mimo ze opluwasz innych. Przypomne co Chrystus powiedzil - " cokolwiek
im uczyniliscie , mnie uczyniliscie" Zastanow sie chwilke nad tymi slowami.Sa
bardzo wymowne.



Temat: Jak przesadzić rośliny doniczkowe?
Jak przesadzić rośliny doniczkowe?
W tym roku mam zmiar sama, bez pomocy mojej mamy przesadzić rosliny w
doniczkach w moim własmym domu.
Moze dla niektórych to pytanie wyda sie banalne, ale chcę poprzesadzać w
większe doniczki wszystkie rosliny, które mam w domu.
Jakiej ziemi powinnam najlepiej uzyć? Na co zwrócic uwagę, czy można od razu
te rosliny podlewac?
Nie chce zrobic xle, a chce samodzielnie.
malinka



Temat: roślina doniczkowa na prezent
roślina doniczkowa na prezent
Chciałabym kupic mojemu mężowi jakis oryginalną roślinę doniczkową pod
choinke. Moj mąz pasjonuje się kwiatami, szczególnie fiołkami ale ma ich tyle
ze chciałabym kupić mu cos innego. Niestety nie znam sie zupełnie na
roslinach i dlatego pytam o rade. Moze to byc tez cos takieo co mozna bedzie
potem wsadzic na działce.
Dodam jeszcze ze mamy w domu koty i małe dziecko i musi to byc taka roslina
zeby w razie gdyby została skonsumowana nie zagroziłoby to zyciu zadnemu z
domowników.

Bede wdzieczna za kazda rade.

Magda




Temat: ksiazki o roslinach doniczkowych
ksiazki o roslinach doniczkowych
Bardzo lubie rosliny w domu, ale brakuje mi doswiadczenia w ich
pielegnowaniu. Proponuje nowy wątek: podajmy na forum tytuly i autorów
najlepszych ksiazek-poradnikow dla milosnikow roslin domowych. Bede bardzo
wdzieczna za wskazanie najlepszych,zwlaszcza tych,ktore przede wszystkim sa o
kwiatach w naszych warunkach znanych i uprawianych.Mile widziane wasze
recenzje o podawanych tytulach, czy maja foto i porady, co robic, gdy rosliny
choruja. Wiem,ze takich ksiazek jest mnostwo, dlatego prosba o podpowiedzi.z
gory dziekuje



Temat: rosliny doniczkowe i maluch
rosliny doniczkowe i maluch
Wlasnie rozwazamy jak zapewnic Lisie bezpieczenstwo jak zacznie raczkowac po
calym domu. Mamy problem z roslinami doniczkowymi. Jak zabezpieczyc dostep?
Czy sa jakies siatki? Gdyby to byla zwykla ziemia to pol biedy, ale u nas
wszystkie rozliny to 'hydracultuur', a nie chce nawet myslec co by sie moglo
stac gdyby taka kuleczka trafila do buzi ...



Temat: Kot a rośliny w domu
Mam dwa koty - jednego w ogóle nie interesuje zielenina, natomiast drugi...
Inna historia. Tak jak Twój lubi podgryźć rośliny doniczkowe, a i tymi w
wazonie nie wzgardzi. Ma 4 lata, więc raczej mu to nie przejdzie z wiekiem.
Sieję mu owies w doniczce bądź podaję gotową trawę, sprzedawaną w plastikowych
opakowaniach. Wmiata na raz pięć - sześć garści trawy - istna krowa, daje
słowo. Jeżeli są jego roślinki w domu, innych doniczkowych nie rusza (to co w
wazonie i tak go interesuje; lubi tez popić wodą z wazonu). Absolutnym hitem
jest natomiast papirus, którego zeżarcie (dobrze odrośniętej sztuki) zajmuje mu
3 dni - wtedy w zasadzie niewiele robi poza tym. Wegetarianin.
Co do odstraszaczy - też słyszałam o cytrynie; mozna treż kupić odstraszacze w
sprayu w skl. zoologicznym. Na mojego kocura w ogóle nie działaja niestety :)



Temat: Zdjęcia kawiatów, linki + nazwa (gdzie?)??!!!!
Zdjęcia kawiatów, linki + nazwa (gdzie?)??!!!!
Hej. Mam nadzieję, że mi pomożecie. Mam troszkę roślin w domu i troszkę z
nimi problemów. Być może nawet takich, które już były poruszane na tym forum,
ale nawet nie wiem co wpisać w wyszukiwarkę bo:.. nie wiem jak się nazywają,
nawet jakbym chciała zadać jakieś pytanie to nie mam jak bo nie wiem jak
o "co" pytać i nazwać "to" co rośnie u mnie w domu w doniczkach. Pomożecie?
Znacie jakieś strony gdzie znajdują się zdjęcia popularnych (i nie tylko)
roślin doniczkowych, najlepiej polskojęzyczne? :)pozdrawiam



Temat: Nasze kwiatki

Piękne, lecz trujące

Niektóre rośliny kryją w sobie prawdziwe zagrożenie. Nie oznacza to, że musimy
je wyrzucić z domu - samą obecnością nie uczynią nam krzywdy. Trzeba jednak z
nimi bezpiecznie się obchodzić.
Alicja Gawryś, 17-05-2005
• Niebezpieczne rośliny doniczkowe
Niebezpieczne rośliny są na ogół bardzo dobrze znane farmaceutom, gdyż zawarte
w nich związki chemiczne wykorzystuje chętnie medycyna - w niewielkiej ilości,
a do tego odpowiednio przetworzone, mogą działać leczniczo. Jednak ich
bezpośrednie spożycie z reguły zagraża naszemu zdrowiu. (23-05-05, 12:19)
Rośliny domowe, na które trzeb uważać
Adenium, aglonema, alokazja, anturium, azalia, begonia...
• Ogrodowe niebezpieczeństwa - trujące rośliny
Kolorowe, kuszące i... niebezpieczne. Sprawdź, od których roślin dziecko
powinno trzymać się z daleka nie tylko w czasie wakacji.
Rośliny trujące
Upewnij się, czy rośliny, które hodujesz w domu, nie są niebezpieczne dla
dziecka. Jeżeli nie chcesz się ich pozbyć, postaw je w takim miejscu, żeby
dziecko nie mogło ich dosięgnąć.
• Jak trują rośliny?
Oleander jest jedną z groźniejszych roślin doniczkowych. Zjedzenie jego kwiatów
może spowodować zaburzenia pracy serca
serwisy.gazeta.pl/czasopisma/8,42454,2693455.html
Tutaj podaję link,w który można znaleźć,szczegółowe informacje, bardzo
ciekawe,wiadomości ,dla tych ,którzy mają domowe kwiaty.




Temat: phoenix roebelleni
Witam na forum Gazety!
Rodzaj daktylowiec, do którego należy również daktylowiec karłowaty, to palmy
ciepłolubne które nie znoszą spadków temperatury poniżej 0C. Szczególnie
wówczas gdy z ciepłego sklepu wędrują do domu. W jednym z wątków napisałem
dokładnie czym się kierować przy zakupie roślin doniczkowych. I kilkakrotnie
napisałem, że kupno roślin doniczkowych zimą i targanie ich na mrozie do domu
to dla nich wyrok śmierci, nawet wtedy gdy są zdolne przetrwać temperatury
znacznie poniżej zera. Skandal że w kwiaciarni nie zabezpieczono ci roślin
specjalną folia i papierem. To zwykle wystarczy, aby lepiej zniosły podróż do
domu. Na koniec uwaga, nigdy przy kupnie roślin zima nie kierujemy się tym co
wytrzymują w naturze. W naturze bowiem nie ma spadków temperatury w ciągu
pięciu minut z 20C do –10C. A trzeba wiedzieć, że rośliny aby przetrwać ujemne
temperatury muszą się do nich przystosować i trwa to długo. Dlatego majowy
przymrozek –9 niszczy młode przyrosty nawet takich roślin jak mrozoodporne
iglaki. Roślina to nie człowiek nie założy kożuszka a jej fizjologia powoli
przestawia się do okresu, gdy ma wytrzymywać mrozy –10.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak




Temat: Nasze kwiatki
Natla! I to biolog mówi takie rzeczy??? Nie ma czegoś takiego jak kwiatki przynoszące nieszczęście! Są rośliny dodatnio i ujemnie jonizujące powietrze. Dla ludzi pozytywne jest powietrze zjonizowane ujemnie. Dodatnio jonizują prawie wszystkie kaktusy. Znam paru zdeklarowanych kaktusiarzy, od lat hodujących te rośliny. Żyją, są przeciętnie zdrowi i ogólnie mają się dobrze! Człowiek może sam sobie przy pomocy roślin doniczkowych zaszkodzić - ale kto Ci każe jeść te z trującym sokiem? Większość roślin doniczkowych ma trujący sok. Wystarczy umyć ręce po cięciu czy przesadzaniu. Jedynie tam gdzie bardzo małe dzieci trzeba uważać aby nie brały do ust liści czy kwiatków. Oczywiście mądrość ludowa przypisuje pozytywne cechy pewnym roślinom i nie bez przyczyny, choć gdybyś głoszących te opinie odpytała, to nie będą potrafili ich uzasadnić. Ale to cała ogromny temat. Możemy podyskutować przy innej okazji. A tak przy okazji - sól domowa, bez której nie możemy się obyć - jeżeli przysiądziesz i zjesz na jedno posiedzenie kilogram - to może nie umrzesz, ale na pewno ciężko się pochorujesz. I co wyrzucisz sól z domu?



Temat: Pajęczaki na róży
Przędziorki to zdradliwe roztocza atakujące większość roślin doniczkowych i
ogrodowych. Aby się przed nimi uchronić należy co kilka dni zraszać rośliny,
gdyż wilgoć niszczy ich larwy, a co za tym idzie hamuje rozwój całej populacji
i chroni rośliny przed ich zmasowanym atakiem. Gdy już opanują roślinę można ja
opryskać (głównie spodnią stronę liści!) środkami oleistymi jak Promanal, lub
chemią typu Talstar. Opryski należy powtarzać, a inne rośliny w domu co kilka
dni oglądać przez lupę, czy też nie zostały zaatakowane. Przędziorki jak
większość szkodników żerują na dolnej stronie liści.
Jurek




Temat: Zimowe dokarmianie egzotów doniczkowych?
Zimowe dokarmianie egzotów doniczkowych?
Nigdy tego nie wiem! Czy rosliny doniczkowe z innych stref klimatycznych i
geograficznych, np. Zamia furfuracea lub Cucas rumphii, rozpoczynające teraz
wegetację i wypuszczające nowe pędy, należy jakoś zasilać? Panietam z
dyskusji w prasie odrodniczej, że zdania były podzielone. Z zasady nie
dokarmiam w zimie zwykłych roślin doniczkowych dając im należny odpoczynek,
ograniczając podlewanie oraz zapewniając im tyle światła okiennego ile się da
(przez to w domu jest dość ciemno w zimie!) i "chłodu" w pokojach
mieszkalnych ogrzewanych kaloryferami ile sami jesteśmy w stanie znieść (18-
20 st.)
Pomóżcie proszę.
Andrzej



Temat: Dlaczego nie rośnie... sanseweria
Dlaczego nie rośnie... sanseweria
Drogi Panie Jerzy i forumowicze, mam w domu mnóstwo roślin doniczkowych i wszystkie rosną mniej
lub bardziej dobrze z wyjątkiem sansewerii. Otóż ta pospolita roślina doniczkowa od kilku lat wygląda
u mnie mniej więcej tak samo tzn. jest mała, nie rośnie. Wypuściła w tym czasie dwa pędy, z których
jeden jest tak samo mały, a drugi w tym roku - co do którego mam jeszcze nadzieję, że się rozrośnie.
Trzymam ją przez cały czas na południowych oknach, gdzie świetnie rosną inne sukulenty. Przedtem
stała w kuchni, myślałam że szkodzi jej gaz, więc przestawiłam do pokoju i tam też to samo. Gdy ją
przesadzałam, zauważyłam że ma bardzo mały korzonek. Wszędzie te sansewerie rosną, a u mnie
nie, dlaczego?



Temat: malzenstwo z rozsadku; malzenstwo z milosci
> Szczerze to nie lubię dostawać kwiatów. Nie mogę cieszyć się
> z ich widoku, gdy mam świadomość, że właśnie umierają:-(
> Doniczkowych też nie lubię, bo podlewam je tylko wtedy, gdy mnie o
> to poproszą... Nawet kaktusa potrafię wysuszyć...

O rajusa! Mam tak samo - i z ciętymi, i z doniczkowymi... Mam w domu
dwie pancerne rośliny w doniczkach - ponieważ do tej pory nie dały
się zamordować, wiec sądzę, że przetrwałyby dowolny ziemski
kataklizm. Kosmiczny zresztą też... :-)



Temat: Prymulki-pierwiosnki - jak uprawiać w domu....

W domu mogą być uprawiane gatunki, które nie zimują w gruncie, np.
pierwiosnek kubkowaty (primula obconica). A przynajmniej bywały
uprawiane, jak nie było kaloryferów, tylko piece. Na parapetach
miały dobrze.

Natomiast wielkokwiatowe mieszańce pierwiosnka bezłodygowego, tak
często widywane obecnie w kwiaciarniach, nie nadają się; zwłaszcza
przy kaloryferach. Usychają zimą w try miga. Tak więc nie należy dać
się zwieść kwiaciarniom sprzedającym je jako rośliny doniczkowe,
tylko sadzić od razu do gruntu (o ile jest to w danej chwili
możliwe).



Temat: Czy kwiaty mogą być trując dla kota?
Moja kotka ignorowała trujące cyklameny - ale kwiatki "bezpieczne" to zajadała
z upodobaniem.
Ale jednak raz dała gafę i obgryzła toksyczne zielsko z prezentowanej mi
wiązanki, po czym kot miał poważne kłopoty z żołądkiem (a ja - z kotem). Wobec
tego radziłabym jednak sprawdzać, czy przynoszona do domu roślina aby nie jest
trująca - i, jeżeli jest, umieszczać ją poza zasięgiem kota. Informację o
toksyczności roślin doniczkowych można znaleźć w odpowiedniej literaturze.



Temat: zamia, zamio
zamia, zamio
Kupiłam roślinę doniczkową o nazwie zamia, ale nic ciekawego na jej temat nie
mogę znaleźć. Czy ktoś ma taką roślinę w domu albo wie coś na temat jej
pielegnacji? Czy ma jakieś szczególne wymagania, czy lubi dużo światła?
Postawiłam ją na komodzie w pobliżu okna i podlewam umiarkowanie. Proszę o
rady na temat pielęgnacji.



Temat: roslinki
pieknie piszesz ;-)
co do roslinek to zdarza sie, pisali tu ludziska ze im padaja rosliny choc mi
sie nie zdarzylo. Pewnie duzo zalezy od jakosci rosliny, od jakosci wody i moze
jakosci oswietlenia...(nie uwazam ze oswietlenie jest podstawa rosniecia
rosliny, ale jesli byla ostro doswietlana to "brak swiatla nagly" moze byc
powodem ich "padniecia"
Rosliny doniczkowe czesto pedzone sa sztucznie, nawozone ostro by szybko rosly
i robily miejsce w szklarni "nowym inwestycjom sadzonkowym" Moze i podobnie z
roslinkami wodnymi??
A jakie roslinki miales?? Ja mam zabienice, anubiasy kupione u hodowcow na
gieldzie, jakies nuzence i inne trawy, przyjely sie i rosna ok. Kabomba jest
malo wymagajaca roslina - jak Ci sie kabomba nie przyjmie to sugerowalabym
poprawic jakosc wody.... wysokie NO3 zahamowuje wzrost roslin i przyspiesza
rozrost glonow - trzeba procz gabki wrzucic do filtra zwirek lub ceramike

Co do akwa... z perspektywy czasu i "hopla" polecam wyszukac wolny kat w domu i
wrzucic cos wiekszego niz 120 l ;-) a generalnie akwa trzebaby kupic na
allegro, ja mam od blackmoore (moze cos przekrecilam - sklep malawi)



Temat: domowa sosenka???
Jakie było to nasionko? czy bez skrzydełka? bo wtedy to chyba pinia, Pinus
pinea - jednoigielna (monophyla). Wielokrotnie trzymałwm w domu małe pinie
pochodzące od Bruna Robin z Francji, zawsze jednak w końcu padały (temperatura:
wilgotność!). Kiedyś hodowałem przez 2 lata w domu 4 pinie w doniczkach, przez
zimę trzymałem je w biurze na oknie na lato zabierałem do domu i do ogrodu;
doszedłem do metra wysokości, trzeciej zimy nie przeżyły niestety...Potrzebna
jest chłodna szklarnia! Wtedy wszystko inaczej "chodzi": figi, granaty,
ananasy, cytrusy, paprocie, wszystkie lawendy holenderskie, pen-dżing'i,
akacje, mirty, rozmaryny i całe mnóstwo roślin doniczkowych!
Andrzej



Temat: Zielone prezenty dla gości
Mam kota i miałam rośliny (w nowym mieszkaniu jeszcze ich nie posiadamy), kot się znęcał tylko nad jednym - wielką Juką, inne go nie obchodziły. Jak mieszkaliśmy razem w domu rodzinnym rośliny doniczkowe miał w głębokim poważaniu.
Znajomi pewnie się boją, że kot zeżre trującą dla niego roślinę, ale jest sporo roślin obojętnych dla zdrowia kota.



Temat: żółknąca szeflera...
foxtrot3 napisał:

> Schefflera arboricola (Szeflera drzewkowata)
> latem po zahartowaniu można wystawić na taras lub do ogrodu; temperatura
latem do 23 st.C, w wyższej roślina przestaje rosnąć,

Bardzo sobie cenie wiedze ogrodnicza, choc w hodowli roslin doniczkowych bez
niej sie obywam. Czesto tez w konfrontacji mojej praktyki z opiniami fachowcow
widze niezgodnosci (tym gorzej dla praktyki?).
Otoz mam od wielu lat szeflere drzewkowata, ktora co jakis czas musze mocno
przycinac, bo roznioslaby mi dom. Dzieki temu w domach wielu moich znajomych
rosna dorodne szeflery.
Na cieply sezon wynosze ja do ogrodka, gdzie przez cale lato (temperatury
czesto powyzej 30 st. Celsjusza - do 90 Fahrenheita i czasem wiecej) rosnie jak
oszalala. Trudno ja potem na jesieni wniesc do domu, bo liscie nie mieszcza sie
w drzwiach.
Nie szkodzi jej NIC z wyjatkiem silnego bezposredniego slonca zaraz po
wyniesieniu na dwor (slonce wypala suche plamy na lisciach, zwlaszcza mlodych).
Ale juz to wiem i teraz przed wystawieniem na pelne slonce trzymam ja jakis
czas w polcieniu.
Pozdrowienia ode mnie i od szeflery,
ck



Temat: Zielone prezenty dla gości
gazeta_mi_placi napisała:

> Mnie się nie podoba,ale ja generalnie nie znoszę roślin doniczkowych i nie mam
> do nich "ręki".

Tego też bym się obawiała - aż tak dobrze nie znam moich gości, żeby wiedzieć,
kto ma zielone ręce. Poza tym ci, którzy lubią i umieją się zajmować roślinami,
zwykle mają ich pełne domy (np. moja Mama, moja przyszła teściowa czy ja), a ci,
którzy nie mają roślin, mają ku temu powody.

A może zamiast zwykłych roślinek - zioła w doniczkach? W sam raz na slowfoodowy
ślub (a Slow Food jest nam bliższy niż eko). Taki bardziej długotrwały prezent
niż standardowe słodkości.




Temat: Storczyki
witekjs napisał:

> Jeszcze raz dziękuję, Nie zauważyłem.
> Zrobię niespodziankę żonie i Ją tam zawiozę.
> Już sobie wyobrażam jak będzie szczęśliwa.
> Kocha kwiaty i dzięki Niej mamy od wiosny do jesieni pełny balkon kwiatów,
> "wchodzących" przez, stale otwarte drzwi do domu.
> W domu również mamy dużo kwiatów i zieleni.
> Cokolwiek dotknie to pięknie rośnie.
> Rozmawia z nimi ich językiem. Ja już też się trochę nauczyłem
>
> Witek

Też mam dużo roślin w domu.
Choć generalnie nie wierzę w głupoty i przesądy to w sprawie kwiatów
doniczkowych coś mnie dotyka.
Rosną pięknie tylko te, których odnóżkę sobie ukradnę.
Poza tym, jeśli sama dam komuś odnóżkę to jemu roślina rośnie, a moja powoli
ginie. I w żadnym z tych przypadków nie ma nic do rzeczy szczerość ofiarodawcy.
Tak więc ja kradnę i u mnie też trzeba kraść.
Prezenty "roślinne" dostaje mąż i on kupuje "dla siebie" to co ja chciałabym
mieć.
Bzdury?
Może dla kogoś patrzącego z boku to głupota.
Dla mnie samo życie.




Temat: ============aQUaNET=2996==============
Gwiazda betlejemska
Wigilia Bożego Narodzenia, ubrana choinka i poinsecja zwana gwiazdą
betlejemską. Ta roślina doniczkowa powoli staje się - nie tylko w naszym kraju -
symbolem świąt. Zwyczaj dekorowania nią domu przywędrował z Ameryki. Aztecka
legenda głosi, że płonący kwiat, jak nazywali go Aztekowie, jest zabarwiony
krwią bogini, której serce pękło z miłości.

dom.gazeta.pl/czterykaty/1,57585,80868.html

30 Po czterdziestu latach ukazał mu się na pustyni góry Synaj anioł Pański
w płomieniu ognistego krzaka. 31 Zobaczywszy [go] Mojżesz podziwiał ten widok,
lecz kiedy podszedł bliżej, aby się przyjrzeć, rozległ się głos Pana: 32 "Jam
jest Bóg twoich przodków, Bóg Abrahama i Izaaka, i Jakuba". Przeraził się
Mojżesz i nie śmiał patrzeć. 33 "Zdejm sandały z nóg - powiedział do niego Pan -
bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą. 34 Długo patrzyłem na ucisk
ludu mego w Egipcie i wysłuchałem jego westchnień, i zstąpiłem, aby ich
wyzwolić. Przyjdź, poślę cię teraz do Egiptu".

....................................

pS.tak sie zastanawiam, czy w sprawie tego spamcode szukamy odpowiedzi na to
samo pytanie?




Temat: Domowa hodowla dżdżownic
Domowa hodowla dżdżownic
Witajcie
Przytrfafiło mi się coś dziwnego, smiesznego i pożytecznego jednocześnie bo założyłam sobie w domu, bez żadnego wysiłku, ba nawet bez wiedzy o tym, że zakładam hodowlę dżdżownic, które teraz wynoszę sukcesywnie do ogródka. A wszystko za sprawą biohumusu, który zakupiłam do zasilania roślin w domu. Któregoś dnia na podstawkach zauważyłam malutkie niespełna 2 mm ciemno brązowe jajeczka. Zanim wpadłam na to co to jest rzeczywiście musiało minąc trochę czasu. Pierwsze co pomyslałam sobie o jakis szkodnikach. Ale po mału mnie oświecało, a jak zobaczyłam na jednym z podstawków taką malusieńką dżdżowniczkę byłam pewna.
Zastawnawiam się tylko czy powinnam przesadzić kwiaty, w których dżdżownice znalzały warunki do rozwoju, bo jeżeli w ziemi w doniczkach jest ich zbyt wiele to mogą chyba spowodować zniszczenie roślinek. Podpowiedzcie proszę co Wy na to? To znaczy na konieczność przesadzenia roślin w nowe podłoże.




Temat: Rośliny WDPD
Ja nie trawię roślin doniczkowych kwitnących i o drobnych cienkich
listkach tworzacych wizualny śmietnik w doniczce. Lubię duże kwiaty
o masywnych, grubych, dużych liściach, rośliny z gatunku
gruboszowatych. Zatem mam w domu dwa krotony - super rosną na
parapecie; dracenę równą ze mną, hoję, drzewko szczęścia i roślinkę
o nieznanej mi nazwie którą przywiozłam kilka lat temu z Santorini.
Tam rosła w postaci krzewu, ale mi w doniczce zaczyna tez już się
rozgałęziać. Ma grube lekko drzewiaste łodygi i grube listki. Nalezy
do sukulentów raczej.



Temat: Miłośnicy roślin z Moczydła i Kabat - pomocy!
Miłośnicy roślin z Moczydła i Kabat - pomocy!
Cztery lata temu przeprowadziliśmy się na Moczydło do nowego mieszkania. Z
radością myśleliśmy o nowym balkonie, dużym i dającym wiele możliwości do
aranżacji. Niestety od samego początku zaczęły się problemy - przędziorki,
muszki i mszyce. Cockolwiek spróbuję wystawić na balkon jest od razu
atakowane, nawet infekuje mi rośliny w domu. Doszło już do tego, że nie mogę
sobie pozwolić na żadne skrzynki z kwiatami lub zwykłe "przewietrzenie" dracen
i papirusa. Wszystko padło ofiarą tego paskudztwa: bonsai, draceny, papirus,
aksamitki, szałwia, niezapominajki, róże, maki, pelargonie, teraz
nowozakupione jaskry Walczyłam już prawie wszystkim, tzn. zarówno
ogólnodostępnymi Baygonami, Raidami, pastylkami Bayera, jak i profesjonalnymi
truciznami dla hodowców z cylku: kombinezon, rękawice, maska i pryskamy. Nic a
nic, przędziorki nadal przędą, muszki grzą się w doniczkach, a mszyce
prosperują, że aż miło (((( No i po co mi ten piękny balkon?
Zatem mam następujące pytanie: jak sobie radzicie z tymi insektami, bo widzę
wiele wspaniale zakwieconych balkonów i tarasów każdego lata?
W zeszłym roku szukałam porady na Forum Ogród z marnym skutkiem, niestety.



Temat: Wiosna - Kwiaty - Kwiaciarnie
Krakowskie Przedsiębiorstwo Przewozowo-Usługowe sp. z o.o.
30-149 Kraków ul. Balicka 56
e-mail biuro@gielda-rtv.com.pl
telefon 012-637-59-47, 012-637-58-00
fax 012-637-57-64

Sekretariat udziela informacji od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.30 do
14.30.
Biuro Giełdy czynne w soboty od 8.00 do 14.00 oraz w niedzielę od 8.00 do 14.00.

Przedmiotem działalności Spółki jest prowadzenie nadzoru nad Centrum
Giełdowo-Handlowym
przy ul. Balickiej 56 obejmującym m.in.:

Giełdę Kwiatową
Czynna: poniedziałek - piątek w godz.4.00 – 10.00, sobota w godz.4.00 – 8.00.
Giełda Kwiatowa oferuje kwiaty cięte, sadzonki rabatowe, szeroką gamę roślin
doniczkowych, środki do uprawy roślin oraz instrukcje uprawowe. dodatki i
akcesoria kwiatowe.

Tyle oficjalnych informacji. Jeśli chodzi o rośliny balkonowe i akcesoria, to
nie mam doświadczenia, ale mam zamiar je zdobyć. Natomiast kwiaty cięte do domu
staram się kupować tylko tam - ceny są nieporównywalne (za 25 róż zapłaciłam
tyle co w kwiaciarni za 8-10). Wybieram się tam w Wielką Sobotę po tulipany,
mogę po powrocie podać jakieś ceny :)



Temat: KOT sam w domu - jak sobie poradzić?
Dorzuce jeszcze tylko od siebie...
Jesli sie zdecydujesz na jednego kota i do tego rasowego (ja sama jestem za
ratowaniem tych ze schroniska lub z niechcianych miotow) to dobrze przestudiuj
chraktery ras. Niektore koty rasowe (nawet polrasowe) sa raczej "wymagajace".
Syjamy potrafia niezle dac "bobu" i narozrabiac jak sie beda nudzily. Inne z
kolei sa baaardzo zrelaksowane.
Ogolnie, nie masz sie co obawiac. Moje udalo mi sie "wychowac" i nie niszcza
dywanow i miekkich mebli bo uzywaja drapaczki od malego. Dwa koty beda
dotrzymywaly sobie nawzajem towarzystwa. Do niedawna moglismy je zostawiac na
dzien (spedzalismy noc poza domem) i wracac jednak do mieszkania "w calosci".
Wystarczyly dwie czyste kuwety i michy z zarciem i woda wypelnione po brzegi.

Musisz tylko pamietac, ze koty lubia sobie "podgryzac" rosliny doniczkowe wiec
diffenbachie i inne trujace powinno sie z domu usunac. Podobnie ostroznie
powinno sie obchodzic z tabletkami. Jesli jakas Ci "ucieknie" trzeba ja
znalezc, zwlaszcza jesli byl to paracetamol.




Temat: Passiflora niebieska nie chce kwitnąć.
Dziękuję za odpowiedź, moja passiflora miała okres spoczynku w pomieszczeniu o
temperaturę około 10C, może okresowo trochę wyższej, była podlewana
sporadycznie, straciła zresztą większość liści, myślę więc że problemem nie
jest zima.
Co można więcej zrobić?, na temperaturę otoczenia niewiele można poradzić
(roślina stoi przy południowo zachodniej ścianie domu), a co do nawożenia...na
wiosnę, kiedy została wystawiona na taras dodano nawozu typu osmocote (nie
była przesadzana) i okazjonalnie jest podlewana nawozem płynnym uniwersalnym
do roślin doniczkowych. Może to za dużo? Czy na przenawożenie azotem można coś
poradzić? Czy nawozić teraz nawozem do roślin kwitnących, jakimś innym, a może
wcale?
pozdrawim, anka




Temat: muszki w kwiatach doniczkowych
muszki w kwiatach doniczkowych
co prawda chodzi mi o kwiaty doniczkowe w domu. Przenioslam sie ostatnio,
poprzednio mieszkalam na 14 pietrze teraz na parterze. I mam te same
rosliny . ale teraz gdy zaczynam podlewac kwiaty widze ,ze wzlatuja nad nimi
takie male jakbe octowe muszki moze troszke wieksze . denerwuja mnie bo
lataja dookola. Nie wiem skad sie wziely bo kwiaty traktuje tak samo jak
przedtem. czy moze wlatuja przez okno.(w poprzednim mieszkaniu rzadko co
dolatywalo do mieszkania) i jak sie ich pozbyc.
Pozdrawiam



Temat: Zanim weźmiesz ślub, dowiedz się, jak możesz pomóc
Moim zdaniem nietaktem jest narzucanie gościom co mają podarować zamiast
kwiatów. Człowiek lepiej się czuje składając życzenia z żywą rośliną w
ręku.Można natomiast zasugerować, że mile widziane rośliny w doniczkach, dłużej
będą dekoracją domu, a niektóre nawet na lata.
Wesele wcale nie musi być wielką pompą, wystarczy realnie i dość skromnie
pomyśleć omijając targi ślubne i wielkie salony sukien ślubnych.



Temat: petunie, surfinie itp.
o, ciekawe - czytalam to forum pare razy (gazeta wstawia je bez
przerwy na pierwsza strone) ale to jest pierwszy watek w ktorym
rozpoznaje lata 90

tak, lata 90 byly dekada ogrodnictwa domowego, ktore do pewnego
stopnia stanowilo reakcje na rozbuhane zycie towarzyskie lat 80 i
nastepujacej tuz zaraz recesji; nastapil nagly powrot do wartosci
domowych, ludzie chcieli zakladac rodziny, budowac domy, urzadzac
mieszkania, i hodowac rosliny w doniczkach

interesy i przedsiebiorstwa ogrodnicze rozmnozyly sie jak mszyce na
rozy, nawet w Soho dizajnerskie ciuchy ustapily miejsca dizajnerskim
roslinom; najmodniejsze byly sagowce

jaka szkoda ze pod koniec dekady ogrodnictwo wyszlo z mody; to byla
chyba najpiekniejsza moda w ciagu mojego zycia




Temat: Mamy "raczkujace"- pozbywacie sie kwiatow z domu?
Mamy "raczkujace"- pozbywacie sie kwiatow z domu?
My jeszcze nie raczkujemy ale pewnie juz niedlugo, na mysl o tym najwiekszy
moj niepokoj wzbudzaja kwiaty. Wiadomo, iz wiekszosc domowych roslin
doniczkowych jest szkodliwa, zas niektore moga byc bardzo niebezpieczne w
razie spozycia, wiadomo tez ze ciekawosc malego eksploratora jest
nieograniczona. Wiec co robicie? Przenosicie kwaity do jednego pomieszczenia,
ktore jest zamkniete? Pozbywacie sie z mieszkania? A moze dziecko w tym
czasie juz zaczyna kumac ze "tego nie wolno jesc"?

pozdr




Temat: Weranda
Weranda
Pomocy!
potrzebuje odnowic werande w wiejskim, calorocznym i zamieszkalym domu.
weranda wychodzi na poludnie, wiec przez caly dzien jest mega oswietlenie, do
tego ma bardzo duzo (wyjmowanych)okien i oszklone drzwi; poprzedni wystrój
to bardzo mdly seledynowo-niebieski ,trudny dlla mnie do okreslenia kolor,
siegajacy az do sufitu werandy (sciany i sufit drewniane), na podlodze, takze
drewnianej lezy jakas stara wykladzina.
W planach mam zamiar ulozyc tam gres, poniewaz jest odporny na wilgoc i mroz
a przy okazji fantastycznie sie czysci i trudno go porysowac. problem mam
jednak z nowym KOLOREM werandy, bo nie mam pojecia jaki wybrac; dodam, ze dom
urzadzony jest w stylu rustykalnym, na werandzie zas pelno jest dziwnych
babcinych bibelotów, np stare lampy i jakies mosiezne swieczniki, do tego
duzo roslin doniczkowych (zima weranda sluzy jako ich przechowalnia, latem
donice wedruja do ogrodu).
Bardzo licze na wasze sugestie i pomysly :)



Temat: Trawa do posiania w domu- proszę o rady
horpyna4 napisała:

> Prawdziwa trawa potrzebuje światła słonecznego, nie chce rosnąć pod
> dachem.

Jaka to jest "prawdziwa" trawa?
Jak roslina odroznia swiatlo sloneczne od nieslonecznego?

> Jeżeli chcesz mieć w doniczkach w domu coś podobnego do trawy, to
> możesz wysiać do nich owies.

To owies nie jest trawa?




Temat: a u mnie zielono...
a u mnie zielono...
dokonałem wczoraj spektakularnego zakupu. nie wiem czy powodem było
to, ze zakupiony przedmiot był mocno przeceniony, czy tez moze
wybuchły we mnie jakies ojcowskie instynkty, w kazdym razie nabyłem
roslinę.
miniaturowe drzewko wypatrzyłem na połce między kostiumami na
Hallołyn, na ktore juz nikt nie miał ochoty i kremami
przeciwsłonecznymi, ktorych teraz mało kto potrzebuje.
pomyslałem sobie, ze moze przygarnę roslinkę, zaopiekuję się nią,
otoczę ciepłem, wychowam, będę łozył na jej rozwoj, zagadam nawet do
niej bo nie mam w domu niczego zywego. roslinka za to odwdzięczy mi
się swoją obecnoscią, wymyslnym kształtem i zielonym listowiem. jak
pomyslałem tak zrobiłem i od wczoraj jestem posiadaczem tego drzewa:

s12.photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=bonsai.jpg

a Panstwo?..jak Panstwo stoi w kwestii roslin doniczkowych?..ma się
Panstwo czym pochwalic?




Temat: Geranium - poszukuję zaszczeki...
Autorce postu chodzi chyba o roślinę doniczkową, uprawianą przez nasze babcie,
zwaną potocznie' cytrynką', której mocno wcinane, jasnozielone liście
wydzielają silny cytrynowy zapach przy potarciu.Nie wiem jak ta roślina fachowo
się nazywa (należy chyba jednak do rodziny Geranium)Wyrasta do wysokości nawet
metra, a przycinana, w ładny krzewik,chyba nie kwitnie.Kiedyś była bardzo
popularna, bo łatwo rozmnaża się z sadzonek, teraz nie widuje się jej w
kwiaciarniach, ale można spotkać w domach starszych ludzi( olejki eteryczne mają
ponoć jakieś działanie lecznicze)



Temat: Nasze zwierzaki cz. VII
Ponieważ u nas od trzech dni siąpi, mży, zacina, pada, leje i co tam kto
jeszcze wymyśli, więc mój kot nie wychodzi z domu. Jak mówi Anula "ma debila" -
znaczy szaleje. Właśnie po raz czwarty ściągnęłam go z rośliny doniczkowej typu
Bluszcz (właściwie - wspomnienie po bluszczu). Ratuje mnie tylko EGZEKUTOR
czyli poczciwy spryskiwacz do bielizny na który Henio reaguje zdecydowanym
odwrotem (połączonym z serią karkołomnych ewolucji dla zachowania pozorów). No
uparł się po prostu! Żadne zabawki, żaden pies, tylko ta nieszczęsna roślina!
Ratunku!!!



Temat: Urlop...
Urlop...
Właśnie jestem w jego trakcie... I co? Miałem ambitne plany: odświeżyć
mieszkanie, zrobić porządek z dokumentami, samochodem i ogólnie zabrać się za
sprawy, na które nie ma czasu w codziennej bieganine. Tymczasem juz dziewiąty
dzień siedzę w domu ( basenu i lodowiska nie liczę- bywam tam także wtedy
kiedy do pracy chodzę) i nic mi sie nie chce. Np. rośliny w doniczkach
podlałem tylko raz i to z wielkim wysiłkiem. Szukam jakiegoś
usprawiedliwienia. Może to że robotę mam raczej ciężką i ostatnio dosyć
stresującą, a jej czas nienormowany więc bywa że jestem w domu około 21. Do
tego dosyć wczesne pobudki. Jest jeszcze roczny bobas. Żona zwątpiła już
zupełnie w realizację moich przedurlopowych zobowiązań i przygląda sie mi z
coraz to większym politowaniem. Poza tym: wakacje już w tym roku miałem-
krótkie bo krótkie, za to oryginalne i intensywne, finanse wystarczyłyby na
realizację założeń, o których wcześniej wspominałem, więc... co jest?
Nie wiem czy mam to tylko ja? Czy też popadacie w taki stan?



Temat: bezprecedensowy napad warszawskich staruszek
Spokojnie, bedzie dobrze.jeszcze sie w nim zakochasz Wasc i swiata nie bedziesz
poza nim widzial. Poza tym, jak kotka, to z kolei dobrze by bylo
wysterylizowac, bo inaczej mozesz przezyc zakocenie totalne. Teraz mi sie
przypomnialo, ze istnieje cos takiego, jak kocia grypa - wiec na pewno kotka
szczepic trzeba. No, i oslawiona toksoplazmoza... A te wolowinka to mo w
kawalku wylozyles, czy rozdrobniona??? Bo wiesz, maly kotek to jak male
dziecie, papu potrzebuje miec spreparowane... Najwazniejsze - ustalic u
weterynarza w przyblizeniu wiek ( babcie terrorystki moga byc super-pomocne, bo
moze wiedza, kiedy sie kotka okocila) i plan opieki oraz co kotkowi potrzeba.
Zakup mu tez gumowa pileczke, ale na tyle duza, aby sie nie zadlawil jak wezmie
do pyszczka. Moze byc to np pileczka tenisowa. bedzie mial kot zajecie. Aha, i
jeszcze kwestia roslin. Koty uwielnbiaja zjadac rosliny doniczkowe - sprawdz,
czy nie masz trujacych w domu, zeby kotek nie skonczyl tragicznie. Ale roboty,
co??? Gorzej niz z dzieckiem...




Temat: Uciążliwy sąsiad
Chadziaj to on jest z urodzenia i pochodzenia,chamstwo ma we krwi,jego intelekt
oceniam na poziom wyrośniętej rosliny doniczkowej.Jeżeli chodzi o betonowy mur -
mam go w granicy,wybudował go na częsci swojej posesji,w następnej ma
nielegalnie wybudowany garaż (w granicy,parę lat temu nie wolno było takich
rzeczy robić bez zgody sąsiadów - on to zrobił,bo miał kasę i do tego to stary
ormowiec),a dalej stoi szklany dom pełen drewnianych klocków.Nic dodać,nic
ująć.Szambo pompuje na nieuprawiane przez innego sąsiada pole(ja muszę co
miesiąc płacić cięzkie pieniądze za beczkowóz),śmieci wkopuje do ziemi,bo
kubłów nie ma,nie będzie płacić.Uwierzycie w to? - takie są realia mojego
sasiedztwa.Petycje pisane do UM nie pomogły - on nasyłał na mnie komisje,bo
ponoć woda z mojego szamba (które jest o wiele niżej od jego ław)zalewała mu
dom,przykładów jego przestepstw i złośliwości możnaby mnożyć.Jak sądzę mogłaby
powstać niejedna praca naukowa na temat stosunków sąsiedzkich i tego człowieka.



Temat: Prezentacja konkursowa - dom Pani Joanny Kauder
TAK - dom Pani Joanny Kauder
Rażą mnie pewne drobiazgi (np. sztuczne kwiatki w żywych doniczkowych
roślinach, plastkiowy biały kontakt na ścianie w salonie). Nie podoba mi się
papuga na ścianie i WC - zupełnie nie pasuje do reszty mieszkania, jest
bezbarwne, takie zwykłe.

Reszta mi się podoba, lubię starocie i różne drobiazgi. Nie razi mnie ich
nagromadzenie. Choć muszę przyznać, że w kuchni troszkę tego za dużo i troszkę
mi przeszkadza pomieszanie fajnych staroci z nowymi rzeczami, czasem tandetnymi.

Ale jest to mieszkanie z "duszą". Widać, że właścicielka włożyła w nie własną
inwencję, a nie tylko poszła do sklepu i kupiła meble.



Temat: co zrobi z pieskiem w ogrodzie...
Filip1961 dolaczam sie do twoich wypowiedzi i cieszy mnie fakt ze sa
na swiecie tacy Ludzie. To nie jest kwestia psa, kota czy
innego "szkodnika" (dzieci tez robia w ogrodzie swoje...), to
jest "cos" w nas...

Mam 1 dziecko (chlopak-tornado uwielbiajacy pilke nozna), 2 psy, 2
koty przy tym trawnik, na rabatach okolo 50 krzewow roz, nie wiem
ile powojnikow, caly taras zastawiony donicami, w domu ponad 100
roslin doniczkowych - i bez tego wszystkiego nie wyobrazam sobie
zycia!!!



Temat: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że...
Wydaje mi się, że to, co chcę opowiedzieć nadawałoby się raczej do wątku "Kiedy
byłem mały to myślałem, że...", ale jakoś nie mogę go znaleźć. Więc opowiem
tutaj, bo właśnie wczoraj sobie przypomniałam. Otóż ja dopiero w wieku jakichś
dwudziestu kilku lat uświadomiłam sobie istnienie paczkowanej ziemi do kwiatów,
którą można zakupić w kwiaciarniach i różnych supermarketach. Koleżanka z pracy
powiedziała, że chce rozsadzić jakieś rośliny doniczkowe i musi pójść kupić
ziemię. Wytrzeszczyłam na nią oczy: jak to, kupować ziemię?! Mieszkam na wsi i
ziemię do doniczek brało się zawsze po prostu "z podwórka". Z kawałka działki
za domem. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, skąd ludzie mieszkający w
blokach biorą ziemię do doniczek :))) Koleżanka od dzieciństwa mieszkała w
mieście, w którym potem przyszło nam przez parę lat pracować w jednej firmie.
Ona z kolei wytrzeszczyła na mnie oczy, kiedy ja spytałam "jak to, kupować
ziemię" - "no a skąd mam wziąć ziemię do doniczek???" :D Proszę, jakie
zderzenie cywilizacji :P



Temat: Barwinek...
Barwinek...
Czy miał go ktoś kiedyś w mieszkaniu w doniczce bo gdzieś słyszałam że można
go mieć jako rośline doniczkową... Mam już malutkie roślinki wychodowane z
nasionek i jestem bardzo ciekawa czy w domu będzie żył więcej niż rok...
Proszę o pomoc... Pozdrawiam...



Temat: DO WŁAŚCICIELKI KOTÓW! ANKIETA!!
Kotka Tigri
1.kicia nierasowa
2.2,5 lata
3.brązowo-szary, pręgowany, z rudymi i kremowymi łatkami i białym pyszczkiem
4.samiczka
5.w wieku 10 miesięcy
6.nienormalna, wybredna, lekko stuknięta
7.jedyny i pierwszy kot w domu
8.nie
9.otwieranie drzwi, komenda "siad"
10.zazwyczaj suchą i mokrą karmę oraz surowe mięsko;uwielbia suchą
11.w łóżku, w pralce, w legowisku
12.czasem rzuca się na ręce
13.zostaje spryskana wodą gdy zjada rośliny doniczkowe, czy rzuca się na ręce
14.tylko kiedy ma na to ochotę ;)
15.wieczorem i rano
16.nie, czasem tylko w nocy mruczy; rzadko daje się głaskać
17.dzieci i kobiety wita, od mężczyzn ucieka za pralkę
18.nie



Temat: Jakie macie pasje?
Mam kilka :
1. Gotowanie - hurtowo mi to wychodzi, nie umiem mało, zawsze gotuję
jak dla wielopokolenioej rodziny i zamrażam.
2. Ogrod - począwszy od projektu, własnoręcznego wykonania,poprzez
pielęgnację.
3. Remont domu - stary, ponad dwustuletni, ruina prawie. Robimy
wszystko sami.To mnie naprawdę pasjonuje -
odnawianie,odnawianie,odnawianie...
4. Renowacja starych mebli.
5. Rośliny doniczkowe - uwielbiam.
6. Ksiązki - namiętnie zbieram i czytam.
7. Wszelkie starocie - zbieram, odnawiam, wyszukuję nowe
zastosowania.
8. Góry - przynajmniej 3-4 razy latem, wszyscy razem z dzieciakami.
9. Uprawa bylin ogrodowych - rozmnażam, rozsiewam, planuję własną
działalność w tym kierunku.
10. Urządzanie wnętrz - bzika mam zwyczajnie na tym punkcie, rzucam
się na wszystko, co dotyczy tego tematu.
11. Samodoskonalenie - a raczej plany zmian w tym kierunku...

No i kolejny raz wyszło mi, że normalna to ja raczej nie jestem...




Temat: O pierdułach -- Odc. 98 :-)))
Pierwszy dzień w pracy
Najwyraźniej dobrze odpoczęłam od pracy. Najpierw zapomniałam, że
pracowy komputer mam w domu i go nie wzięłam dziś rano. No to mi
musieli kombinować inny komputer. A potem się okazało, że ...
zapomniałam hasło do mojego konta! Hahaha. :-)

Zastałam śmierć rośliny doniczkowej, i kupę rzeczy do zrobienia, ale
spoko. Damy radę.

Tyle pierduł. Miłej reszty dnia. :-)




Temat: więdniemi bazylia
Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia z bazylią. Wystarczy lekko
przesuszyć (tzn. raz nie podlać) by natychmiast liście straciły swój
turgor i smętnie płożyły się. Na szczęście natychmiastowe
dostarczenie wody powoduje, że roślina podnosi się. Może różnica
polega na tym, że ja mam bazylie w doniczkach w domu a nie na
balkonie?



Temat: Ciekawe pomysły bez wydawania pieniedzy
Hodowla niecodziennych roslin doniczkowych. Mozna wymieniac sie sadzonkami z
innymi ludzmi, zamiast kupowac. Dorobilam sie w ten sposob ladnej kolekcji
marant, mialam tez ginure, ceropegie, oryginalne sepolie.

Odnawianie mebli/dekoracja domu. Troche terpetyny i oleju, jakies farbki,
pedzel - to nie musza byc duze naklady finansowe. Probowalas kiedys zrobic
trompe'l'oeil (malowidlo na scianie imitujace rzczywisty przedmiot)?

Haft krzyzykowy - wymaga nakladu na nici i wzory (ale jezeli wyszywasz od
dluzszego czasu, mozesz uzyc nici z poprzednich wzorow). Niektore wzory sa
naprawde piekne - no i zajmuja sporo wolnego czasu ;oD Polecam: www.tiag.com

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>



Temat: Wkurzające nawyki Waszych pupili.
Wkurzające nawyki Waszych pupili.
Moja przekochana, cudowna i urocza kotka ma w repertuarze:
wygrzebywanie ziemi z doniczek co zniecheca mnie do posoadania
jakichkolwiek roslin doniczkowych,wygrzebywanie metalowych korkow ze
zlewow, umywalek itp.,zjadanie zmywaczkow i bieganie z szalikami(nie
tylko wlascicieli)po domu.



Temat: Jak podziękować nauczycielce?
To może opowiem jak to wygląda z mojej strony, nauczyciela z 11-letnim
doświadczeniem zawodowym. Dostawanie jakichkolwiek prezentów, nawet roślin
doniczkowych (a jest to moje hobby, mam w domu kilkadziesiąt) jest dla mnie
sytuacją niezwykle krępującą i, mówiąc wprost, niechcianą, wprowadzającą dużą
dawkę dyskomfortu. Jeżeli masz możliwość, udaj się do nauczycielki osobiście,
jeżeli nie - napisz list lub krótką kartkę z prostymi podziękowaniami. Dla
większości z nas, tych dla których zawód jest również życiową pasją, nie ma nic
cenniejszego niż słowo "dziękuję". Kwiaty, bombonierki, dobre alkohole,
cokolwiek - natychmiast idą w niepamięć, każde dobre słowo zostaje w pamięci na
zawsze.



Temat: Może jakieś sprawdzone sposoby jak uchronić kwiaty
popieram :)
wynieść na klatkę, a jak nie ma warunków, to poszukac kwiatkom nowego domu
Co prawda znam parę kotów, które jakimś nadzwyczajnym cudem koegzystują z
roślinami doniczkowymi, ale niestety, moje Pannice do tych chlubnych wyjątków
nie należą Roślinki znalazły nowe domki (jedna - piękna, ogromna dracena u
znajomych, więc mogę ją odwiedzać).

Zaś co do drapania przez kocieja - cóż, kotek jest malutki, zazwyczaj w tym
wieku razem z rodzeństwem pobiera nauki od mamy. Myślę, że dobrym rozwiązaniem
byłoby znalezienie mu towarzysza, mógłby być nawet troszkę starszy albo
przyjazny dorosły - małego zaakceptuje, a jest szansa na ładną socjalizację.

Powodzenia




Temat: Ige total 70, co dalej- pomóżcie w wyborze
A probiotyk jaki dostaje?
Czy ma tylko zmiany skórne, czy występują dolegliwości układu pokarmowego,
przewlekły katar lub kaszel?
Jakich detergentów i kosmetyków używasz, czy w domu jest zwierze lub duża ilość
roślin doniczkowych?
Pytanie podstawowe: JAKIE MLEKO PIJE?



Temat: CO TO ZA KWIAT?
CO TO ZA KWIAT?
Jeśli wiecie jaka jest jego nazwa to proszę o podpowiedź. Jest chyba
mało spotykany, bo nie znalazłam jego opisu nawet w katalogu roślin
doniczkowych. Dostałam szczepkę i nie wiem co z nim dalej robić,
wolno rośnie. Nie wiem jakie ma wymagania, co lubi itd. Cecha
charakterystuczna to OKRĄGŁE LISKTI. Jak ktoś ma w domu coś
podobnego to proszę o radę.



Temat: Prywatne Centrum "Skarbek" na Przylesiu
Juz wszystko wiem, tu jest oferta:

Prywatne Centrum Skarbek zaopiekuje sie Twoim dzieckiem.
Oferujemy:
- codzienną opiekę nad dzieckiem w godzinach od 13:00 do 22:00
- doraźną opiekę w godzinach wyznaczonych przez rodziców
- opiekę nocną w domu rodzinnym dziecka.

Nasza oferta:
Zabawy z językiem polskim
-poznawanie słówek
-nauka piosenek, wierszy
- zabawy w teatr

Z przyrodą na ty
-spacery do parku
- opieka nad roslinami doniczkowymi

Zajęcia plastyczne
-rozwijanie talentów dzieci
-nauka orogami
-wykorzystywanie różnych technik plasycznych

Zabawy ruchowe
-wyrabianie zręczności
- nauka zdrowej rywalizacji

Bajkoczytanie
- czytanie na głos ulubionych bajek

Pomoc w odrabianiu lekcji

Informacje pod numerem telfonu: 663601828

Adres: ul. Wyszyńskiego 3 (budynek SP-10)

Mam nadzieję, że komuś się przyda,
mój synek jaest zachwycony :-)




Temat: Kreta zjawiskowa! Moje najpiękniejsze wspomnienia
Kreta zjawiskowa! Moje najpiękniejsze wspomnienia
Na Krecie spedzilismy dwa tygodnie (czerwiec). Pierwsze nasze wrażenie to
niesamowita roślinność. Wszędzie, gdziekolwiek się znaleźliśmy otaczały nas
cudne kwiaty, drzewa, krzewy. Droga narodowa ukwiecona! Przed każdą tawerną,
domem kwiaty - donice gliniane, mniejsze i większe, jakiekolwiek ... stare,
nowe, popękane ... a w nich kwiaty,roślinki ...
Nigdy do tej pory roślinność mnie tak nie wzruszała i nie zadziwiała.
W słońcu wszystko nabierało niesamowitych barw. Kaktusy wysokością
przewyższały naszą prawie 5-letnią córkę. Pelargonie!!! Szalone, osiągały
takie rozmiary, że zastanawiałam się czy dobrze widzę. Fikusy to wielkie
drzewa.
To, co u nas małe i niepozorne tam osiągało niewyobrażalne rozmiary. Rośliny
doniczkowe tam są pełnoprawnymi mieszkańcami ogrodów.

Kwiaty to radość - tam to zobaczyłam, zrozumiałam i teraz inaczej spodlądam
na ukwiecone balkony na osiedlu. Chciałabym widzieć ich więcej.

Temat kwiatów i roślinności pojawi się w moich wspomnieniach jeszcze nie raz.
Ach!



Temat: Balkony' 2006
Wilkina niszczy się nawet w domu.
To w końcu kruche "tworzywko".

Najgorzej jak nie jest niczym zaimpregnowana i stoi na balkonie.
Moje meble były dotychczas pomalowane takim impregnatem barwy....
hmm....ciemnoniebieskiej, indygo?
Niestey nigdzie nie znalazłam podobnego i musiałam kupić farbę do drewna o
mniej więcej podobnej barwie ale niestety okazało się, że nie jest matowa i
jak na mój gust za bardzo się błyszczy.
Niestety to nie to samo. Tamta była ładniejsza.
Ja mam dwa fotele i stolik, no i kilka koszyków.
Trochę mój balkon taki werandowaty, bo i dzikie wino jest.
Chyba wiem, co amsz na myśli Kuczman. Taka piekna weranda, cała w kwiatach!!!!
Albo taka oszkolona, gdzie można byłoby całe mnóstwo roślin doniczkowych
poumieszczać i w zimie mieć ogród zimowy.
Marzenia!!!!!!!




Temat: Polowanie, czyli zakupy z dreszczykiem
Ja podobny dreszczyk przezywam ogladajac ksiazki i CD
Nie dlatego, ze nie przydalyby mi sie nowe rzeczy do domu. Ktore
tez ogladam, ale jakos bez emocji
Zainteresowanie roslinkami tez mi jakos przeszlo. Chociaz mialam
przez kilkanascie lat spora pasje ogrodnicza. Ale teraz mieszkam
bezogrodkowo, wiec ograniczylam sie do roslin doniczkowych. I to
tych najbardziej wytrzymalych
Za to milosc do ksiazek pozostala. Uwielbiam zapach nowych ksiazek,
pachnacych jeszcze farba drukarska. I dajacych obietnice poznania
czegos nieznanego.
Podczas ostatniego pobytu w Polsce spedzilam caly dzien w
ksiegarniach, empikach itp. Po raz kolejny obwieszajac sie torbami
z nowo zakupionymi ksiazkami. Ktore wyslalam poczta do siebie, by
sie z nimi nie taskac w samolocie I na ktore w zasadzie nie mam
miejsca Wiec - z dreszczykiem czy bez - bede sie musiala
porozgladac za kolejnym regalem




Temat: ...Koty, kocury, kotki..
Kocie prawdy
Im więcej kosztowała zabawka, tym mniej chętnie kot się nią bawi.
Kot zmienia każdy włos futra raz do roku.
Koty widzą duchy i inne niewidzialne istoty.
Koty syjamskie rzeczywiście muszą pomyśleć, zanim zrobią coś niezgrabnego.
Dieta kotów orientalnych składa się ze skarpet i bielizny.
Koty orientalne krótkowłose są przekonane, że potrafią wypić całą wodę z
akwarium i zjeść złotą rybkę.
Nie ma przycisku „drzemka“ na kocie, który domaga się śniadania.
Dwa koty potrafią poszarpać typową roślinę doniczkową w trzy minuty albo i
prędzej.
Można znaleźć koci włos w każdym posiłku, nawet jeśli jada się poza domem.
Nawet starego człowieka kot potrafi nauczyć nowych sztuczek.




Temat: Czy nie nadeszła pora zabrać doniczki z dworu?
Czy nie nadeszła pora zabrać doniczki z dworu?
Właśnie - czy nie nadeszła już pora zabrać nasze rośliny doniczkowe z dworu -
z balkonu, ogrodu, tarasu, do domu? Tydzień temu w Warszawie na łąkach
podwilanowskich przez dwa poranki był szron na trawie dzisiaj sie szykuje
znowu zimna noc a ciśnienie znowu podskoczyło o 15 hPa! Czekać spokojnie na
babie lato czy już kończyć doniczkom zabawę w letnisko?
Andrzej



Temat: Obiecałam sobie i mam!
Obiecałam sobie i mam!
Obiecałam sobie dwa miesiące temu, że wrócę z wakacji z kotkiem i udało się!
Przywiozłam z Torunia dwumiesięczną kociczkę i mam masę uciechy. Jest taka
szylkretowo-bura z biało-rudymi łapkami i ponieważ wygląda jakbyśmy ją
wyciągnęli z komina otrzymała imię Sadza. Dzisiaj pierwszy raz została sama w
domu (jest z nami od soboty) i chyba cały ten czas przespała. Potem trochę
pojadła i śpi cały czas. Trochę mnie to niepokoi, bo co będzie w nocy? Do tej
pory nie było z tym problemu, kota po prostu kładzie się spać razem z nami -
włazi do łóżka na poduszkę międzi mnie i mojego faceta, i to jeszcze tak żeby
przykryła ją kołdra i śpi dopóki my nie wstaniemy. Oczywiście wariuje jak
każdy kociak, ale jest cudowna, przymilna i ufna. Tylko dzisiaj rano
zaliczyła jedną doniczkę, przez co o mało nie spóźniłam się do pracy. No i tu
pytanie: czy macie jakieś sposoby, żeby trzymać kota z daleka od roślin
doniczkowych? Czymś je spryskać?



Temat: Dzisiejki 235 - sierpniowe i sloneczne !
Dzisiejsze dziś spędziłam na kolejnych przygotowaniach, tym razem
domu, do naszej nieobecności... zatem sprzątanie, koszenie trawnika,
pranie, czyszczenie; lekko podtopiłam wszystkie rośliny doniczkowe-
pojemnikowe, tak na wszelki wypadek, gdyby dziecko zapomniało, będą
miały na zapas... narwałam kanarkowi na polach mlecza i babki, bo
okazuje się, że to absolutnie niezbędny składnik diety (chora
wątroba). Wymyłam i leży sobie (ta zielenina, oczywiście w
pojemniku w lodówce. Może dziecię będzie pamiętać o pierzastej
istotce... pozostało jeszcze usiąść do pracy-pracy, ale to już chyba
jutro... na dziś mam dosyć...ale dzień był piękny, taki letni...
pozdr. D.




Temat: kim jesteśmy? ;)
Skoro juz jest tyle wpisów, to i ja sie dopiszę... Mam na imię Joaśka, 27 lat (
24.05. 28, niestety...ale dla postronnych 22 + Vat:-))). Mieszkam w
Międzybrodziu Bialskim, to takie zadupie 10 km od Zywca, pracuję w
Brzeszczach, to z kolei zadupie niedaleko Oświęcimia. Ukończyłam administrację
w Poznaniu, prowadzę wraz z moim Tatuńkiem działalność gospodarczą - mamy kilka
butików odzieżowych i księgarni, więc moje ulubione hobby - KSIĄŻKI i ciuchy -
realizuję po cenach hurtowych;-))). Od 9 lat jestem w związku z cudownym
facetem - Piotrem, a z każdym rokiem jest coraz lepiej. Na szczęście nie
zamierzamy tego psuć jakimś durnym ślubem, a tym bardziej małymi potworkami,
zwanymi dziećmi. Jak już pisałam, kocham książki - głównie romanse, ale również
sensację, thrillery i z zakresu II wojny światowej ( Powstanie Warszawskie,
Szare Szeregi ). Poza tym namiętnie oglądam sport - szczególnie piłkę nożną (
dobrze,że wznowiła rozgrywki Liga Mistrzów ), hokej, skoki narciarskie i
ogólnie lekkoatletykę. Nie znosze roślin doniczkowych, zawsze je ususzę, a mam
ich w domu całą chmarę, bo mama namiętnie kolekcjonuje to badziewie. Cieszę
się,że Was poznałam!!!



Temat: Dorosłość ;-)
Dorosłość ;-)
13 sposobów by sprawdzic, czy się jest już dorosłym:

1.. Twoje rosliny doniczkowe sa wszystkie żywe i
maja kolor zielony
2.. W twojej lodówce znajduje się więcej jedzenia
niż napojów
3.. Godzina 6:00 jest godzina, o której wstajesz,
a nie kładziesz się spać
4.. Zdarza ci się usłyszeć ulubiona piosenkę z
głosników w supermarkecie
5.. Dżinsy i sweter już nie sa uznawane za strój
elegancki
6.. To TY dzwonisz na policję, że gówniarzeria na
trzecim za głosno się bawi
7.. Nie wiesz, o której zamykaja McDonalda
8.. Nie zapadasz w "drzemkę" od 17:00 do 22:00
9.. Kolacja i kino składaja się na cała randkę, a
nie tylko jej poczatek
10.. 4 hamburgery o trzeciej nad ranem sprawiaja,
że boli cię żoładek, zamiast go uspokoić
11.. Jesz sniadanie RANO
12.. 90% czasu jaki spędzasz przed komputerem poswięcasz na pracę,
a pozostałe 10% na internet, a nie odwrotnie
13.. Nie zaczynasz pić w domu, żeby zaoszczędzić w
dyskotece.




Temat: Przyjmę :)
Przyjmę :)
Witam, jestem z Warszawy, kompletnie zachorowałam na punkcie roślin
doniczkowych, robię w domu oranżerię ;) Chętnie i z wdzięcznością przyjmę
wszelkie odnóżki, cebulki, nasiona, sadzonki, etc. Z góry dziękuję serdecznie
i pozdrawiam. Oczywiście podjadę gdzieś, jak będzie trzeba. Wielkie okazy też
przyjmę, jeśli komuś już nie pasują.



Temat: mszyce!!!
dziękuję za wszystkie odpowiedzi
moja fuksja rośnie w donicy przed domem. Teraz na zimę chętnie zabrałabym ją do środka, ale boję się, żeby mszyce nie przeniosły się (w im tylko wiadomy sposób;)!) na rośliny doniczkowe w mieszkaniu. Z tego co widzę to łagodna zima tutaj wcale im nie straszna i jeśli jest kilka cieplejszych dni to znów się pojawiają...




Temat: Jaką roślinkę wybrać na początek?
Jaką roślinkę wybrać na początek?
Od kilku lat nie mam w domu ani jednej rośliny. Po pierwsze nigdy nie
umiałam dbać o kwiaty i zapominałam podlewać, po drugie mam koty
które grzebały w doniczkach i tak w końcu dawno temu zniknął z mojego domu
ostatni kwiatek bodaj fiołek.
Ale od jakiegoś czasu bardzo chodzi za mną by jednak jakąś
roślinkę kupić i sprawdzyć czy potrafię systematycznie o nią
zadbać. Jeśli się przekonam, że potrafię to chciałabym by w domu
znowu pojawiły się kwiaty bo bez nich jest po prostu dziwnie i mało
przytulnie.
Moglibyście doradzić mi właśnie coś takiego "na pierwszy ogień"?
tj po pierwsze roślina nie może być trująca dla kotów (wykaz
roślin trujących jest np tu
republika.pl/kocia_stronka/rosliny_trujace.html ) po drugie
mieszkanie mam dość ciemne, zero parapetów gdzie można postawić
doniczkę więc to musi być roślinka która dobrze się czuje
właśnie w lekko zacienionych miejscach, po trzecie musi być to coś
co jest łatwie w pielęgnacji bo naprawdę dopiero będę się uczyć
opieki nad kwiatami, po czwarte fajnie jakby ta roślinka była ładna
:)
Wiem, warunków jest trochę ale może jednak znacie coś takiego i
doradzicie? Na razie bardzo mocno myślę nad paprocią.
p.




Temat: SZCZENIĘ W NASZYM DOMU
SZCZENIĘ W NASZYM DOMU
Przygotowanie domu na przybycie szczeniaka.
Przed przybyciem szczeniaczka rozejrzyjmy się po naszym domu. Mieszkanie
zwykle trzeba troszkę uzdatnić Jeśli tylko jest to możliwe, to w
pomieszczeniach gdzie będzie przebywał szczeniak lepiej usunąć z podłogi duże
dywany. Tak na wszelki wypadek i tylko na pierwsze dni, kiedy szczeniak może
naprodukować kałuż. Pieskowi trzeba znaleźć też miejsce na posłanie, miejsce
do jedzenia. Shih tzu raczej nie mają zapędów niszczycielskich, ale zwróćmy
uwagę na przewody elektryczne, schody, szafki z chemikaliami i trujące
rośliny, jakie czasem hodujemy w doniczkach. Maluch może też próbować dobrać
się do książek czy gazet z niższych półek.

Podstawowy ekwipunek dla szczeniaczka to:
-miseczki na jedzenie
-poidełko
-posłanie - nie musi to być od razu fikuśna, psia kanapa; zwykły kawałek
kocyka też będzie ok
-smycz z obróżką (obróżka bez żadnego filcu pod spodem, śliska, żeby nie
mechacić włosa na szyi)
-karma dla psa
-ręcznik
-podstawowe kosmetyki
-grzebień, szczotka

-gilotynka do skracania pazurków

-nożyczki

-zabawki, gryzaczki (nie polecam dla shih tzu gryzaczków do żucia -
niektóre podczas żucia zamieniają się w papkę,



Temat: Wasz ulubiony kwiat doniczkowy?
nie mam kwaitow w domu, za duzo z nimi zachodu, jesli juz to kwiaty ciete do
mnie przemawiaja , doniczkowe zajmuja miejsce, trzeba je podlewac, przesadzac.
Irytuja mnie te co am za oknem, bo w domu w ktorym mieszkamy sa specjalne donice
betonowe i rosna sobie tam krzaczki i inne roslinki, ie mozna ich sie pozbyc
na szczescie opiekuje sie nimi sasiadka. ja nawet nie skojarzylam gdy w lato sie
przeprowadzalismy na to mieszkanie, ze trzeba je podlewac pewnie mam uraz, bo
moja mama ma las w domu wrecz i wiekszosc tych kwiatow pakowala mi do pokoju, u
niej wszystko rosnie jak dzikie, a paprocie to przypominaja juz te z okresu
dinzaurow wielkie i denerwujace, bo gubia liscie.Jestem na nie wszelkim
roslinom domowym.




Temat: mały ogródek od str. północnej
Sorry że to pisze ...ale napisze ...
moim zdaniem każdy z tych pomysłow jest kiepski...:(

no ...ale napisałaś że nie znasz się na zielieni...;)

Ustawienie doniczek z roslinami na trawniku...hmmm... a co po sezonie? doniczki
trzeba gdzieś przechowac ( jeżeli to rosliny trwałe - to przechować wraz z
roślinami...masz miejsce na przechowywanie? Bo sądze że skoro ogródek jest tak
mały to domem jest szeregówka...a na trawniku zostaną po doniczkach efektowne
kółka...
I jak kosić taki trawnik z doniczkami - slalom kosiarką ?
Czy w ogóle warto mieć kosiarke do koszenia 20 m kw.?

Jałowiec lub chionka ( pewnie chodzi o swierk) - to akurat najbardziej
śwatłorządne gatunki - najgorsze rozwiązanie do zacienionego ogrodu po
połnocnej stronie domu... one to dopiero będą rdzewieć ...

Jeszcze raz sorry ze to pisze ale to dlatego że moimi ulubionymi sa ogrody
cienia - a już "naj" niewielkie zacienione ogrody - jest tyle możliwości by
urzadzić je doskonale nadając im wspaniały klimat...
ale nie trawa i jałowiec ...
naprawdę szkoda ze posiałaś już trawę

Książek o urządzaniu małych ogrodów jest kilka
Wielka księga małych ogrodów - Brooks - koniecznie
Ogród w Mieście ( wydały Arkady) - to książka do oglądania - ale niezłe źródlo
inspiracji - natomiast nie patrz na gatunki - są przeznaczone do ogrodów
angielskich a nie naszych...

Urządzamy mały ogród ( murator)
Wymarzony ogród ( elipsa)
Małe ogródki ( elipsa)

Pozdrawim i radzę przemyśl sprawę ...;)



Temat: Cyprysy

Witam na forum Gazety!
Już w starożytności cyprysy były wykorzystywane jako rośliny dekoracyjne. W
Polsce możemy je uprawiać jedynie w doniczkach, latem wystawiając je do ogrodu
lub na balkon, zimę zaś powinny spędzić w jasnym pomieszczeniu, w temperaturze
5-10°C. Rośliny sprzedawane w kwiaciarniach to cyprys kalifornijski. Wymaga
nieco wilgotniejszego powietrza niż cyprys wiecznie zielony i dlatego zimą
należy go trzymać w chłodnych pomieszczeniach . W domu z centralnym ogrzewaniem
powinien stać w jak najchłodniejszym widnym miejscu najlepiej na dużej
podstawce wypełnionej wodą (doniczka nie powinna być znużona w wodzie)aby
parująca woda podnosiła wilgotność powietrza wokół rośliny. Należy go w tym
czasie niewiele podlewać, ale podłoże nie powinno całkowicie przesychać. Na
koniec mała uwaga w sprzedaży są cztery rośliny z cyprysem w nazwie cyprys,
cuprysowiec, cyprysik i cypryśnik. Niestety większość z nich to drzewa klimatu
ciepłego i u nas albo przemarzają albo w ogóle nie nadają się do uprawy w
ogrodzie. Natomiast dobrze rosną w pojemnikach i dość łatwo je przechować zima
w jasnym i chłodnym pomieszczeniu. Stąd sa często spotykane jako drzewa lub
krzewy do ozdoby tarasów.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak




Temat: Róża doniczkowa - pomocy!
Spróbuj tak.Weż taki kołnierz foliowy w jakim czesto sprzedaje się kwiaty
doniczkowe.Ta róża też pewnie w takim była.Załóż na doniczkę i różę.Wcześniej
obetnij to co słabe,nie oszczędzaj.Jeśli Ci na niej zależy,to nawet kwiatki
oberwij.Podlewaj niewiele,dopiero jak ziemia sucha,ale możesz zraszać.Jak Ci do
wiosny przeżyje,to stopniowo obniżaj "zasłonkę" z folii.Większość roślin,które
kupowane są w kwiaciarniach,czy markietach jest hodowane w szklarniach.Do
sprzedaży zakłada im się tą "tulejkę" z folii,aby roślina żyła jakiś czas
jeszcze w sklepie,bo wiadomo jak ją mogą potraktować(bez podlewania).Z drugiej
strony patrząc,to wilgotność w szklarni,a w domu..przy suchym powietrzu...to
szok dla roślinki i one często sobie z tym nie radzą.




Temat: Bardzo zacieniony kąt
Bardzo zacieniony kąt
Witam. Jestem pierwszy raz na tym forum. Proszę o podpowiedź doświadczone
ogrodniczki. Otóż będę miała nie za długo taras. Usytuowanie północny-wschód.
Z racji tego, że kupiłam ruinę i pewne rozwiązania były niejako narzucone,
taras z prawej strony (stojąc plecami do wyjścia) ograniczony jest ścianą
sąsiedniego domu. Powstał kąt, do którego nigdy nie zagląda słońce. Chce
"zasłonić" brzydką ścianę sąsiada (i okna!!), ale zupełnie nie mam pojęcia co
mogę posadzić w takim miejscu. Może dodam, że chciałabym, aby były to rośliny
całoroczne... Tuje wydają mi się strasznie pospolite, ale jeśli nie tuje to
co? Czy jakieś inne krzewy mogą żyć bez słonka? Pomóżcie. Jeszcze chyba
powinnam dodać, że rośliny nie będą rosły w doniczkach, tylko niejako " w
podłodze" - taras będzie miał specjalnie zostawiony kawałek bez posadzki, żeby
rośliny mogły sobie spokojnie żyć i dłubać korzeniami w fundamentach:-)Kąt
jest naprawdę ciemny i mroczny...



Temat: cała prawda o cykasie
Uzup. do moich wpisów w spr. oszkl. tarasu
Zabudowa tarasu i dom wybudowane niecałe 20 lat temu. Oszklenie podwójne
zespolone ale na kit więc teraz się sypie już wymaga naprawy. Konstrukcja
metalowa "ocieplona" drewnwm - teraz już wszystko robi się inaczej. C.o. z
możliwością dowolnej regulacji temp wew. U góry jest okno uchylane oraz dwa
okna w oszkleniu bocznym - to rozwiązanie jest niezbędne i konieczne latem. Z
doświadczenia wiem że potrzebne jest jeszcze cieniowanie - takie wew rolety z
rzadkiej
tkaniny ale tego nie mam. Więc na lato maluję wałkiem niektóre szyby sufitowe
cienką białą farbą ktorą na jesień ścieram szmatą. Kiedyś ze wzgl na wielką
ilość foślin cieplolubnych zimą utrzymuwałem ok 15st ciepła ale taka dżungla
to same zmartwienia jak z tymi wypasionymi ogrodami /szkodniki i choroby/. A
już zwariować można z podlewaniem w doniczkach - jedno tak drugie siak. Dlatego
duże doniczki mam ze wskażnikiem wilgotności z takim pływakiem w rurce, to z
praktyki bo taki mój cykas latem w sońcu spozywa 8l wody co 2dni, a
zimą /+2st C/ 8l na 1,5 miesiaca. Bez takiego wskażnika przy wszystkich
pośrednich pogodach jest duże prawdopodobieństwo popełniania błędów w
podlwewaniu. Paprocie rosną we wszystkich dużych roślinach z wyjatkiem cykasa i
noliny. Po małych roślinach zostaly mi wiklinowe osłonki doniczek -widać na
zdjęciach. Ogródek przy domu 750m - sad pomieszany z ozdobnym na całości
trawnik, działka rekr. 600m w lesie i ten " zimowy ogród", pies, kot to dla
takiego lenia jak ja chyba wystarczy. Zabawa w zdrowie -bardzo skuteczna. No i
jeszcze fotografia też amatorska ale?



Temat: Pleśń w doniczkach kwiatów domowych
Pleśń w doniczkach kwiatów domowych
Mam taki problem, że we wszystkich kwiatkach doniczkowych pojawia się biały nalot (sądzę, że to pleśń). Kupiłam ziemię w kwiaciarni, dopilnowałam, żeby była to ziemia nie z dworu tylko z pomieszczenia, żeby nie była nasiąknięta wilgocią, podczas przesadzania opłukałam doniczki, korzenie roślin i je przesadziłam. Podlewam je w okresie zimowym raz na tydzień, więc nie mają za dużo wody, i niestety - pleśń pojawiła się na nowo. Mieszkam w domu dwurodzinnym i mama nie ma takiego problemu z kwiatkami na dole. Znacie jakieś sposoby na walczenie z tym dziadostwem? Roślinki mi przymierają :(




Temat: Nasze kwiatki
Auguście - dopiero teraz, z opóźnieniem zajrzałam do mojej gazetowej skrzynki pocztowej i widzę piękne zdjęcia od Ciebie i Maladanki. Dziękuję Wam serdeczne. Szczególnie zaintrygowały mnie dwa Twoje zdjęcia: drzewo fajkowe - niesamowita roślina!!!! Przejrzałam pożyczoną mi niedawno książkę o roślinkach i znalazłam podobny kwiatek. Podobny nie kształtem czy kolorem ale budową. Kwiat Twojego drzewa fajkowego tworzą bardzo długie pręciki wyrastające z kielicha tworząc kształt cybucha, kwiat kuflika (Callistemon cotrinus) też tworzą pręciki, czerwone, ułożone wokół pędu - kształtem przypomina do złudzenia szczotkę do mycia butelek!!!! Drugim kwiatem, który mnie zainteresował - to kwiat kaktusa. Przyglądając się widocznym kawałkom rośliny, odnoszę wrażenie, że to opuncja. Jeżeli tak - to ciekawa jestem, czy doniczkowa, czy rosnąca w gruncie? Nigdy, nie tylko na żywo, ale również w żadnej książce nie spotkałam się z kwitnącą opuncją!!! Imponująca jest też kwitnąca agawa! Kiedyś przed wielu laty moja, nieżyjąca już ciocia, która chodowała agawę olbrzymią w domu, opowiadała, że komuś agawa zakwitła. Na lato została jak zawsze wystawiona przed dom i ... Podobno całe wycieczki Warszawiaków przychodziły ją oglądać. To był absolutny ewenement!



Temat: Przyprawy w doniczkach
Ja proponuję przesadzić do większej, najlepiej glinianej doniczki, bo w takiej
ziemia lepiej trzyma wilgoć. Bazylia lubi dużo wody, oregano nieco mniej. Ja
zawsze wiosną wystawiam zioła na balkon i zgadzam się z sz, że hodowla w domu
jest mało efektywna - głównie ze względu na brak słońca i świeżego powietrza.
Na balkonie mam:
- od ogrodnika: lubczyk, miętę, oregano, rozmaryn i lawendę
- z nasionek: kolendrę, wschodzący czosnek, szczypiorek
- z hipermarketu, przesadzoną do większej doniczki (i rosnącą elegancko!)
bazylię i szałwię.
A w domu na parapecie posadziłam w takich miniaturowych, 3 cm "doniczkach"
nasionka bazylii czerwonolistnej. wypuściła ok. 3 cm pędy i mam zamiar
przesadzić to na balkon.
A! Bazylia lubi dużo słońca, oregano mniej.
I jeszcze jedna uwaga: nie przesadzajmy z za dużymi doniczkami, bo wtedy
energia rośliny idzie w korzenie, a nie w liście.
:-)



Temat: co robi kot gdy zostaje sam w domu?
co robi kot gdy zostaje sam w domu?
coraz czesciej mysle o zamieszkaniu z kotem.nigdy wczesniej nie mialam
kota.zastanawia mnie szczegolnie to co koty robia gdzy zostaja same w
domu-pracuję wiec napewno ok 10 godz musialby byc sam.czy to prawda ze koty
niszcza rośliny,kwiaty doniczkowe? a co z rybkami-czy z nudow nie urzadzilby
sobie polowania na rybki?
a co robicie ze swoimi kotami jak gdzies wyjezdzacie? na dzien lub na dluzszy
pobyt?




Temat: rośliny na balkonie przygotowanie do zimy
rośliny na balkonie przygotowanie do zimy
Jak przygotować hederę heliks do zimy? W tej chwili stoi w domu od m-ca,
ponieważ mieliśmy poprawki na balkonie. Jest w małych doniczkach. Czy
przesadzić ją teraz przed zimą, do jakiej ziemi i czy wystawić na balkon? jak
pielęgnować? Chciałabym aby zasłoniła mnie przed sąsiadami czy to odpowiednia
roślina? Jakie inne pnącza nadają się na balkon tak aby był piękny przez
cały rok?



Temat: Co nas dziwi u Holendrów ....
Temat kulinarny poruszylam,teraz kwestia uprawiania ogrodka, kwiatkow na
balkonie, kwiatkow doniczkowych.
Nikt sie nie bawi w wysiewanie, szczepienie, przesadzanie, pikowanie itp..
Kupuje sie gotowe kwitnace juz rosliny w plastikowych doniczkach, i takie albo
wkopuje z owa doniczka w ziemie, albo stawia na (golym!)stole.Parapetow raczej
brak, wiec kwiatki stoja albo na meblach, albo nad telewizorem. Dla takich, co
to nie lubia podlewac, sa sztuczne kwiatki. Okna w salonie dekorowane sa albo
swiecznikami, albo maszkaronami rodem z ichniejszych kreskowek. Albo kotami:)
Ogrodki? No raczej nie sluza do uprawiania czegos, a raczej do posiedzenia przy
piwku w upalny dzien.Albo jako wychodek dla kotow sasiada:) Stad albo
trawniczek, albo beton i laweczka, parasol. Przed domem stawia sie rowery, wiec
tez nie ma roslin. No, nie generalizuje, bo sa Holendrzy, ktorzy kochaja kwiaty
i maja cudne ogrody!



Temat: usychający ficus benjamin
do Gabulki o fikusowych korzeniach
Wiesz, to ciekawe, co napisalas o slabym systemie korzeniowym
beniamina. Pewnie tak jest w odmianie doniczkowej.
W naturze slyna one z nieslychanie silnych i destrukcyjnych korzeni.

U mnie, jak wiesz, te rosliny rosna jako potezne, silne i piekne
drzewa. Tnie sie je i fryzuje dosc swobodnie bo sa bardzo zywotne i
dekoracyjne.
Niemniej jest jedno powazne 'ale' przy ich sadzeniu, mianowicie
silne i daleko siegajace korzenie, ktore podwazaja fundamenty domow
i rozwalaja podziemne instalacje.
To wielu ludzi odstrecza i nie chca beniaminow w swoim otoczeniu.

Ja zaryzykowalam i mam jednego w ziemi, ale mam go caly czas na oku;)
Troche sie boje, prawde mowiac, bo jest dosc blisko od domu ale jak
na razie wyglada dosc niewinnie bo jest maly.
Drugiego, dla pewnosci, trzymam w donicy na patio.;))



Temat: No to w końcu kiedy podlewać?
No właśnie, też się zastanawiałam niedawno. Sytuacja dotyczy roślin na balkonie,
które dodatkowo są w pojemnikach, więc wysychają jeszcze szybciej.
Podlewac niby najlepiej rano, żeby wody starczyło na cały dzień, ale jesli ktos
tak jak ja wychodzi wczesnie rano do pracy i wraca późnym popołudniem, może
zdarzać się nastepująca sytuacja: prognozy pogody mówią o zachmurzonym,
deszczowym dniu bez słońca. Rano sprawdzam więc wilgotnośc ziemi, jest ok, więc
ew. tylko troszkę dolewam, żeby nie przesadzić z ta wilgocia. Tymczasem dzien
okazuje się słoneczny i ciepły (tak jak np.dzisiaj, miało padac, a jest piękne
słońce, pewnie będzie padac po południu, ale do tego czasu ziemia w doniczkach
już wyschnie), ziemia szybko wysycha i kwiaty padają. Wracam do domu, w pełnym
słońcu przeciez ich nie podleję, więc albo przestawiam w cień i podlewam, a nie
da się tego zrobić ze wszystkimi, albo czekam aż słońce przestanie tak palić i
podlewam. Trafiam jednak już wtedy na podlewanie wieczorne, które sprzyja
rozwojowi grzybów i pleśni.
Gdybym z kolei podlała rano solidnie, a zgodnie z prognozą było zimno i bez
słońca, przesadziłabym w drugą stronę.
Nie wiem jak u Was, ale u mnie nad morzem, nawet kiedy jest chłodno, ale za to
wieje wiatr, wszystko tez bardzo szybko schnie. Trudno więc wyczuc, najlepiej
być w domu i kontrolowac sytuację albo znaleźć porządniejszą prognozę pogody.
Ale podlewac rano.




Temat: Projekt ogrodu - gdzie zamówić, ile kosztuje ?
jack,
nie pisalem o wybiegu dla kota przed domem, czy ogrodach wiszacych w
doniczkach:-)
Czegos takiego nie uwazam za ogrod to jest najwyzej miejsce na postawienie
stolika czy laweczki. W takich miejscach nie jest potrzebna moim skromnym
zdaniem wielka architektura. Jesli posadzisz kilka roslin wieloletnich to one
same sie obronia przed chwastami.
Jedyny problem to pewnie co posadzic?
Myslalem o tych wiekszych ogrodach.
Jesli przejedziesz Polske ze wschodu na zachod to nic innego tylko te zywotniki
pod jak pod sznurek. Owszem piekne ale dlaczego tylko one.
Przeciez jest tyle naszych rodzimych roslin godnych upowszechnienia - to raz.
Po drugie te wszystkie stylizowane dworki staropolskie i inne ktore posiadaja
mury grube na jedna cegle... w miejscach takich ze pasuja jak piesc do nosa:-)
To forum powinno dawac ludziom dobre przyklady lub pomagac tym ktorzy maja
dobre intencje a nie wiedza jak.
Jest tu sporo ludzi z duzym doswiadczeniem, zapalencow ogrodnikow, badylarzy
ktorzy cala zime siedza w interneci.
A ci przeciez decyduja o tym co bedzie "modne" na rynku.
Chyba nie biega tutaj o towarzystwo wzajemnej adoracji:-)
O to mi chodzilo w poscie a nie o osobista wycieczke.




Temat: jesli mozesz pomóż !
jesli mozesz pomóż !
moja ciocia uprawia rosliny bez ziemi w domu ma dżungle rosliny jej nie
choruja nie ma robactwa jedynie czyms je podlewa w doniczkach ma cos co
wyglada jak karma dla psów - to hydroponiczna uprawa informuje mnie ciocia
tajemniczo co to jest ta hydroponika czy ktos cokolwiek wie na ten temat
prosze pana eksperta o jakas inforamcje "zasuszony kaktus"



Temat: Co to jest za roślina?
zyga5 napisał:

> Roślinka bardzo ładna,ale kwiatek ma zapach okropny.Nie trzynaj przy
> rozkwitaniu w domy,bo wyrzucą Cię z nim.

Dzięki, wiedziałem o tym wcześniej i nie ryzykowałem. Kumpel cos takiego sobie
zafundowal...
A propos zapachu to szukam od dłuższego czasu jacarandę w donniczce, sama
roslina pachnie cudownie a jak zakwitnie (w Pretorii po obydwu stronach
centralnej alei rosna drzewa jacarandy a jak kwitną to jest to najbardziej
pachnace miasto świata!) to dopiero jest frajda; ... i jeszcze jedno - szukam
też grevillei doniczkowej ale nie chce kupować przez allegro...
Andrzej



Temat: O pogodzie III
Oto opis skopiowałam
a z łaciny dwóję miałam
KOMARNICA NA KOMARY- Zobacz koniecznie !! (numer 212097445)

Komarnica- Roślina odstraszająca KOMARY PLEKTRANTUS Komarnica- jest to śliczna
roślinka o zielono białych niedużych liściach, charakteryzuje się bardzo szybkim
wzrostem i praktyczną funkcją, czyli odstraszaniem komarów, stąd też bierze się
jej nazwa zwyczajowa. Komarnica ma pokrój krzaczasty jeżeli się ją często
przycina, jeżeli rośnie wolno wypuszcza długie 2-3 metrowe pędy, która mogą się
piąć, płożyć lub zwisać. Pięknie prezentuje się w donicach wiszących, w
skrzynkach balkonowych tworzy początkowo gęstą kopułę pędów które potem wylewają
się obficie z donicy. W środku lata komarnica wypuszcza liliowe kwiatuszki które
w prawdzie nie pachną, ale tworzą piękny kontrast na tle zielono białych liści.
Zobacz inne moje aukcje i nie przepłacaj za wysyłkę W mojej ofercie znajdziesz
także sadzonki róż i krzewów ogrodowych, egzotyczne rośliny domowe i balkonowe.
Roślinki doniczkowe wysyłane są wyłącznie od poniedziałku do środy Licytujesz 1
sadzonkę komarnicy, sadzonka ma ok. 10-20 cm wysokości Kontakt: 695060784 lub
moona6@wp.pl Koszt przesyłki 1 sadzonki wynosi:9 zł- wpłata na konto Komarnicę
można także sadzić bezpośrednio do gruntu. Ładnie prezentuje się posadzona w
trawie, może być także stosowana do tworzenia niskich żywopłotów. Należy jednak
pamiętać, że roślinka nie zimuje w naszym klimacie i trzeba ją na zimę przenieść
do domu.




Temat: quickly czemu Ty w Australii ktora kocha Busha?...
Ależ nie zrobiłam tego celowo. Jest to jak najbardziej zwyczajny opis,
maksymalnie zbliżony do rzeczywistości. Moja znajoma jest osóbką
przesympatyczną, a poznałyśmy się dzięki pisaniu na pewnym forum literackim
jakiś czas temu. Masz jeszcze czas na zastanowienie się.:)

Współczuję Ci "przycholowania" perzastej rośliny. Będziesz chyba miał z nią
kłopot. Też częstokrotnie przynoszę do domu uszczknięte odnóżki i listki
roślinek. Według mądrych książek, nie powinny zakiełkować/zakorzenić
się/rosnąć, a rosną i mają się dobrze. Widocznie nie lubią słowa pisanego o
nich i się buntują na twierdzenia przemądrzałych autorów. ;)

Kaktusy mam tylko w doniczkach - nie ten klimat. Niektóre kwitną, niektóre -
jeszcze nie, ale mają czas na to. Najbardziej zaskoczyła mnie parę miesięcy
temu agawa, gdy postanowiła zakwitnąć. Nie mogłam się napatrzyć.:) Domyślam
się, że u Ciebie wszystkie roślinki reagują szybciej, niż w moim klimacie.
Ciekawa jestem, jakby wyrosła u Ciebie pinia. Mam nasionka, wychodowałam kilka
małych pinii - w doniczkach samoistnie kształtują się w urokliwe drzewka
bonzai, niestety. Ziarenka natomiast pochodzą od autentycznych dużych pinii z
Włoch. Cała zabawa polega na ich kiełkowaniu i opiece nad małymi roślinkami. Są
ogromnie delikatne, by potem, gdy już mają patykowaty pieniek, nabyć nagle
odporności i "twardego" charakteru.:)

Pozdrv.:)




Temat: Roślina na płot( siatkę) szybko rosnąca
Małgosiu, przepraszam, że dopiero teraz piszę, nie zauważyłam wątku jakoś, chyba
ślepa jestem. Nigdy nie siałam dyniowatych, nawet cukiń, które uwielbiam, ale w
tym roku też zamierzam pobawić się z tykwą. Wklepię Ci to, co na opakowaniu
mojej tykwy jest napisane: wysiew - od końca marca pod szkłem, lub od połowy
maja do gruntu. Ziarna powinno się przykryć centymetrową warstwą ziemi, dobrze
docisnąć i trzymać w wilgoci.

A, ode mnie tyle, co usłyszałam tydzień temu w "Rok w ogrodzie": nasiona
dyniowatych najlepiej umieszczać w doniczkach torfowych (takich pęczniejących od
wody, bo korzenie nie lubią przesadzania i potem z tymi doniczkami wsadzać do
gruntu. Wysiewać w połowie kwietnia i podrośnięte rośliny wysadzać w połowie
maja do gruntu. Pani mówiła, żeby w ten sposób postępować z ogórkami, ale
przecież tykwy to dyniowate, więc myślę, że można je tak samo potraktować.
Wiesz, dyniowate raczej szybko rosną, więc pewnie dlatego proponowała połowę
kwietnia.

Ja już nie mam wolnego centymetra na parapetach, mąż mnie ściga za to, ja
podnoszę żaluzje, żeby roślinki miały światło, a mąż opuszcza. Taka "zabawa" u
mnie. Strach pomyśleć, że to jeszcze 1,5 miesiąca ma rosnąć w domu, toż to
dżungla warzywno-kwiatowa po prostu będzie ;-)))



Temat: Feng shui i kwiaty doniczkowe
Co do diffenbachii - jest roslina trujaca, i tego zaprzeczyc sie nie
da, nie pamietam co o niej wspomina feng, juz nie pamietam, gdzie mi
umklo...

Aloes:
1. stoi w kuchni , w strefie rodziny i zdrowia (strefa tak dla
kuchni jak i dla mieszkania)
2. stoi w pokoju, w strefie powodzenia, szczescia w rodzinie (dla
domu), zas rodziny i zdrowia (dla pokoju)

Snow nie miewam z reguły, natomiast pamietam, ze tak jak sie ma
sprawa np z rogami stołów 9rodzaj strały , ktory nie powinien byc
skierowany na czlowieka) tak podobnie ma sie ze spiczastymi liscmi
kwiatow doniczkowych - bylo cos, ze nie powinny byc chyba wlasnie
skierowane na czlowieka. I nie chodzi tu o zdrowotne wlasciwosci
aloesu.




Strona 1 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 180 wyników • 1, 2, 3, 4